Wszyscy niecierpliwie wyczekiwali tej magicznej liczby 10 000 maili, z nadzieją że wtedy strona ruszy. Jednak tempo z jakim w ostatnich dniach zaczęła wzrastać liczba użytkowników zaskoczyło chyba również samych twórców takeagift.pl!
Co prawda, zastanawiający jest fakt w jakich jednostkach jest mierzone aktualne odliczanie, ale według wielu przypuszczeń są to dni… Jeżeli tak to finalną wersję powinniśmy ujrzeć w okolicach 20 grudnia. Tak więc cierpliwości!
Chyba nietrudno zrozumieć zaistniałą sytuację. Dla autorów serwisu jest to idealny czas by znaleźć jeszcze dodatkowe firmy które podejmą współpracę, dopracować ostatecznie stronę oraz ewentualnie sprawdzić poprawność dodanych maili. Choć w tym ostatnim przypadku myślę że wystarczyłaby konieczność rejestracji w systemie po jego starcie. Póki co nadal czekamy na kolejne informacje, które autorzy na chwilę obecną pilnie strzegą. Może niedługo uchylą rąbka tajemnicy.


Ta strona to fake bo nie ma żadnych katalogów!
jest tylko /images i /css a brakuje takich jak /admin
Dla mnie to oszukaństwo :\
Potem bedzie sam spam na mailach
Pożyjemy, zobaczymy.
Zawsze można do tych celów założyć nowy adres i się przekonać czy działa czy nie. Nic do stracenia…
Swoją drogą czy katalog np. /admin jest konieczny?:) Może to strona, z autorskim CMS.
Pożyjemy – zobaczymy!
Z liczba 10 000 użytkowników, mogą już coś zdziałać